Witam wszystkich serdecznie.... 1 września ubiegłego roku wydarzyło się u nas w klubie nieszczęście. Były to ostatnie regaty w sezonie. Przy wciąganiu omegi mały załogant przechodził obok linki stalowej, na której zamocowana była łódka. To był ułamek sekundy... łódka obsunęła się, a jego noga została uwięziona w pętli... nie udało uratować się nogi...mimo ogromnego starania lekarzy, ma amputowaną poniżej kolana. Jest to tragedia dla wszystkich żeglarzy z naszego środowiska. Nie możemy mu pomóc w bólu, nadal nóżka się goi, wymaga długiej rehabilitacji. Staramy się zebrać fundusze na protezę dla niego, by mógł wrócić do w miarę normalnego życia. Jeśli nie rozliczyliście się z podatku za 2007, a nie macie innego pomysłu to wskażcie w PIT Fundację "Uśmiech Dzieciom" KRS 0000244626, która zbiera dla niego fundusze. Z góry dziękuje ...
moj mail
trzcionka@rcb.com.pl